|
25 mogilników z zachodniopomorskiego będzie zlikwidowanych do końca 2010 roku. W tej sprawie podpisano dziś list intencyjny między Województwem a przedstawicielami gmin. - To składowiska, które stwarzają potencjalne zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi - mówi o mogilnikach Jacek Chrzanowski, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. - Są to rożnego rodzaju studnie, w których przechowywane są przeterminowane środki ochrony roślin zagłębione w ziemi, teoretycznie powinny być zabetonowane. W wielu miejscach te substancje wyciekły.
Jako pierwszy list intencyjny podpisał burmistrz gminy Nowogard - Kazimierz Ziemba. - Tych pozostałości po PGR-ach niezwłocznie trzeba się pozbyć - do tego zobowiązuje nas Krajowy Plan Gospodarki Odpadami - mówi wicemarszałek województwa Jan Krawczuk.
Koszt likwidacji to 15 mln złotych. Pieniądze pochodzą głównie ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Pierwszych 6 mogilników zniknie na początku przyszłego roku. W Polsce ogółem jest 100 mogilników, ich likwidacja rozpoczęła się w latach 90.
2009-09-09, 16:35: Anna Łukaszek 
|